Kredyt samochodowy – zło konieczne?

Kredyt samochodowy – zło konieczne?

1 lutego 2019 Wyłączone przez Master Bloger

Zakup samochodu za przysłowiową „gotówkę” nie zawsze jest możliwy. Samochód to dość droga inwestycja i nie zawsze zdołasz odłożyć dostateczną ilość pieniędzy, by od razu kupić interesujący Cię model. W takiej chwili rozsądnym wyjściem może być kredyt samochodowy, choć wielu konsumentów boi się go zaciągać. Na rozsądnych warunkach może być to jednak korzystne wyjście.

Kredyt samochodowy, czy tańsze auto?

Jeśli Twoje oszczędności nie są zbyt pokaźne, ale starczają na zakup samochodu używanego, z pewnością sam postawisz sobie pytanie: kupić starszy, przechodzony samochód, czy zaciągnąć kredyt samochodowy i zainwestować w lepszej klasy pojazd? Jak się okazuje, rozsądniejszym rozwiązaniem może być ta druga opcja, która w perspektywie lat przyniesie znacznie więcej korzyści.

W końcu starszy samochód wcale nie oznacza, że będzie tańszy w utrzymaniu. Tańsze samochody, często są już wyeksploatowane i mogą wymagać – nawet po kilku miesiącach użytkowania – znacznego wkładu finansowego w remont, co może pochłonąć bardzo dużą kwotę pieniędzy. W takiej perspektywie „oszczędność” okazuje się czysto iluzoryczna.

Spłata zobowiązań nie musi być przerażająca

Perspektywa jakiegokolwiek długu budzi pewien niepokój i stres. W końcu nigdy nie wiesz, co przyniesie jutro i nie możesz mieć stuprocentowej pewności, że Twoje dochody nie ulegną pomniejszeniu – np. w wyniku utraty pracy lub zmniejszenia obrotów Twojej firmy. Zachowując jednak zdrowy rozsądek, możesz spłacać należność ze spokojem i bez większych perturbacji.

Przede wszystkim pamiętaj, że mając perspektywę zwrotu zobowiązania, musisz postępować racjonalnie i odpowiedzialnie. Zawsze staraj się przygotowywać na gorszy okres: zbieraj dalsze oszczędności, z których ewentualnie będziesz w stanie spłacać ratę kredytu przez przynajmniej kilka miesięcy. Pozwoli Ci to spać spokojnie w sytuacji, gdyby w Twoim życiu nastał cięższy okres.

Nie musisz – nie zaciągaj!

Jeżeli kredyt samochodowy nie jest Ci potrzebny, nie zaciągaj go. Jeżeli dysponujesz dostatecznie dobrym, wystarczającym autem lub stać Cię na zakup lepszego pojazdu za gotówkę – być może warto rozważyć, czy wikłanie się w kolejny kredyt jest warte świeczki. Wywoła to niepotrzebną presję, stres i nerwy.

Pamiętaj bowiem, że niespłacanie zobowiązania będzie wiązało się z kłopotami i odsetkami. Z czasem dług może urosnąć do znacznie większego rozmiaru, nie zawsze więc warto jest ponosić takie ryzyko. Staraj się unikać takich sytuacji: brak konieczności spłaty kredytu zapewni Ci spokój i komfort. Jeżeli jest to możliwe, bądź w pełni niezależny od zobowiązań finansowych.

Kredyt samochodowy? Nie musi być straszny

Ostatecznie jednak, jeśli wykażesz się zdrowym rozsądkiem i umiarem, kredyt samochodowy nie musi być bardzo uciążliwy. Szczególnie, jeżeli nowy pojazd dobrze wykorzystasz. Pamiętaj tylko, by nie przeceniać swoich możliwości i nie doprowadzać do sytuacji, w której będziesz żył „od pierwszego do pierwszego”. Musisz ciągle zachowywać płynność finansową i dbać o swoje bezpieczeństwo!